sobota, 20 kwietnia 2013

#001 ~ Prolog.

Nie chcę tak dużej żyć. Nie chcę słyszeć jej płaczu, nie chcę widzieć jej ran na ręce. Nie chcę tego wszystkiego, nie chcę aby się okaleczała nie chcę. Kocham ją jak nikogo innego, jest moim wszystkim moim tlenem, moją wodą. Nie umiałbym bez niej przeżyć. Nie dość, że nie spędzam z nią czasu to jeszcze przeze mnie płacze i robi sobie krzywdę. Może powinienem odejść? Zostawić ją z tymi problemami, z tym wszystkim. Nigdy jej tego nie zrobię, aż takim palantem nie jestem. Traktuję ją jak przedmiot. Słyszę w nocy, w sąsiednim pokoju płacz nie podejdę, nie pocieszę. Dlaczego ona nie zna całej prawdy? Dlaczego ja muszę to przed nią ukrywać? 

________________________________________________________________________________

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz